Nie wyjeżdżaj z Lizbony bez… czyli subiektywny poradnik co trzeba zrobić i zobaczyć w Lizbonie?

Lizbona co trzeba zobaczyć must to see

Co trzeba zobaczyć w Lizbonie,  co zrobić, czego  skosztować, jakie miejsca należy odkryć przed wyjazdem z Lizbony, by mieć pewność, że choć trochę poczuliśmy klimat Lizbony i Portugalii? Poniżej znajduje się bardzo subiektywny poradnik i przewodnik pt. „Nie wyjeżdżaj z Lizbony bez….” po miejscach i rzeczach koniecznie do zrobienia przed opuszczeniem portugalskiej stolicy. Jako, że Lizbona posiada swój wyjątkowy, charakterystyczny klimat, tak i część punktów  z poniższego przewodnika moża wydawać się banalnie prosta, jednak polecam ich zobaczenie lub zrobienie – by nacieszyć się Lizboną w pełni.

Plusem Lizbony jest to, że jest to mała europejska stolicą, którą zwiedza się szybko i przyjemnie, nie potrzebujemy wcale tygodnia, czy dwóch, by zobaczyć najważniejsze atrakcje Lizbony. Wystarczą dwa lub trzy dni, by spokojnie odkryć 90% lizbońskich atrakcji i zabytków, jednak czasami w gonitwie codziennego dnia zaliczamy kolejne punkty z przewodnika, gubiąc po drodze klimat Lizbony. Zapominając, że Lizbonę najlepiej poznaje się na spokojnie i bez pośpiechu. Dlatego jeszcze przed przyjazdem do Lizbony warto zapoznać się z tym poradnikiem i spróbować wpleść niektóre z jego podpowiedzi w swój program zwiedzania.

Nie wyjeżdżaj z Lizbony bez…

1. Szklaneczki wina w Garrafeira Alfaia

Garrafeira Alfaia to jeden z najbardziej urokliwych sklepów z winami w Lizbonie. Mieści się ona w dzielnicy Bairro Alto i jeśli chcemy posmakować, a także zakupić portugalskie wina, to jest ona idealnym miejscem dla nas. Garrafeira Alfaia jest jednocześnie restauracją, sklepem z winami  winiarnią, która pełni funkcję wine baru, gdzie spokojnie można usiąść i delektować się smakiem portugalskich win oraz przekąsić typowe portugalskie dania. Adres tego niezwykłego miejsca, położone w centrum dzielnicy Bairro Alto, to Rua do Diario de Noticias 125.

2. Wizyty w Muzeum Powozów

Narodowe Muzeum Powozów w Lizbonie – po portugalsku  Museu Nacional dos Coches – to największego muzeum powozów i karet na świecie, a jednocześnie jedno z ciekawszych muzeów w Lizbonie. Mieści się ono w dzielnicy Belem. Kiedyś zajmowało pomieszczenia dawnej  królewskiej powozowni (dziś tylko mniejsza część kolekcji jest w tych pomieszczeniach). Obecnie Muzeum Powozów mieści się ono w nowym budynku, tuż obok Pałacu Prezydenckiego w Belem. Muzeum Powozów w Lizbonie zainteresuje nie tylko najmłodszych, ale również i dorosłych, a to za sprawą swojej bogatych zbiorów różnego typu powozów, karet i bryczek. Czytaj więcej o Muzeum Powozów w Lizbonie>>>

IS_Belem Lizbona Muzeum Powozów 000014

3. Zobaczenia zachodu słońca nad rzeką Tejo

Na rzeką Tejo, jak nazywają ją Portugalczycy, a Tagiem, jak Polacy. Najdłuższa rzeka Portugalii, która swoje początki bierze w Hiszpanii. To właśnie nad rzeką Tag leżą takie miasta, jak Aranjuez, Toledo, Talavera de la Reina, Cáceres, Alcántara, Abrantes, Santarém i oczywiście Lizbona. Idealne miejsce i sposób w Lizbonie, by zobaczyć zachód słońca? Udać się na promenadę, która ciągnie się od Praca do Comercio, aż do Cais do Sodre i z butelką wina cieszyć się widokiem. A gdzie jeszcze warto zobaczyć zachody słońca w cudownej Lizbonie? Może jeden z licznych punktów widokowych? Nasze podpowiedzi w tym temacie znajdziecie tutaj: Punkty widokowe i ogrody w Lizbonie >>>

4. Zgubieniu się w uliczkach Alfamy

Dzielnica Alfama w Lizbonie to ikona stolicy Portugalii, jedna z największych atrakcji turystycznych Lizbony, jak i całej Portugalii. Pisze o Alfamie każdy przewodnik z napisem Lizbona na okładce. Jest to swoiste nagromadzenie ważnych i ciekawych zabytków, kościołów i klimatycznych zakamarków Lizbony. A to wszystko wśród labiryntu wąskich i stromych uliczek z muzyką fado w tle i kieliszkiem zielonego wina. Alfama to wreszcie miejsce, gdzie tradycja Lizbony sprzed lat zachowała się w najczystszej formie. Czytaj więcej o Alfamie w Lizbonie>>> i poznaj możliwości zwiedzania Alfamy >>>

IS_Lizbona Alfama sw Antoniego 2013 000028

5. Skosztowania oryginalnych Pasteis de Belem

Belem w Lizbonie słynie nie tylko z przepięknych i ważnych zabytków oraz atrakcji turystycznych, ale również ze słynnych ciasteczek Pasteis de Belem. Pasteis de Belem, czyli popularnych w całej Portugalii  babeczek, których nazwa poza Belem to pasteis de nata. Ciasteczka pastel de nata są popularne we wszystkich miejscach, gdzie spotkać można społeczność portugalską na całym świecie. Wierzy się, że ich historia rozpoczęła się jeszcze przed XVIII wiekiem i jest ona związana z mnichami zakonu św. Hieronima, którzy zamieszkiwali Klasztor Hieronimitów, który obecnie jest jedną z największyh atrakcji nie tylko Belem, ale i całej Lizbony. Czytaj więcej o słynnych portugalskich babeczkach>>>


Wybierasz się do Lizbony? Chcesz w pełni poznać to miasto i sprawić, by wyjazd był w 100% ciekawy i udany? Te tematy również mogą Cię zatem również zainteresować:


6. Przejazdu słynnym tramwajem 28

Żółte, stare tramwaje to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów Lizbony. Przejażdżka lizbońskim tramwajem na długo zapada w pamięć. Mimo, że nie są one zbyt praktyczne z punktu widzenia mieszkańca Lizbony. Jest to jednak jeden z tych elementów, które właśnie tworzą niepowtarzalny klimat portugalskiej stolicy. Zdecydowanie najbardziej popularna jest linia 28, która jest najchętniej wybierana przez turystów ze względu na jej trasę. Trasa tramwaju 28 biegnie przez najważniejsze punkty centrum Lizbony, przy okazji dostarczając nie lada wrażeń i wspaniałych widoków. Linia ta startuje z Praca Martim Moniz, a kończy swój bieg na Campo de Ourique (Prazeres). Czytaj więcej o tramwajach w Lizbonie>>> oraz zobacz, jak zwiedzać Lizbonę przy pomocy tramwaju 28: Zwiedzanie Lizbony za pomocą słynnego tramwaju 28>>>

Tramwaj 28 Lizbona Tram 28 Lisboa

7. Posłuchania muzyki fado

Fado oznacza los, przeznaczenie. Jest to  gatunek muzyczny powstały w XIX wieku w biednych dzielnicach portowych miast Portugalii. Fado powstało głównie w lizbońskich kwartałach Alfama i Mouraria. Fado to melancholijna pieśń, wykonywana przez jednego wokalistę przy akompaniamencie dwóch gitar. Nazywane jest czasami portugalskim bluesem. Zobacz również: Muzeum Fado w Lizbonie>>> oraz przeczytaj: Gdzie najlepiej słuchać fado w Lizbonie?>>>

8. Szalonej nocy na Bairro Alto

Bairro Alto czasami nazywane jest imprezowym sercem Lizbony. Jest jej nocną twarzą. Bairro Alto tętni muzyką, jest pełne zabawy i punktem spotkań ludzi z całego świata.  W dzień Bairro Alto jest  ospałe i ciche, w nocy  rozwija swoje skrzydła czarując każdego.

Bairro Alto Lizbona Lisbon Lisboa photo zdjęcia pics

9. Odwiedzanie Oceanarium w Lizbonie

Lizbońskie oceanarium znajduje się na terenie Parku Narodów. Dzielnicy, która przeszła gruntowną rewitalizację z okazji wystawy Expo w 1998 roku. W opinii wielu oceanarium jest najbardziej udanym przedsięwzięciem Expo’98 w Lizbonie. Co roku odwiedzane przez setki tysięcy turystów, z których wielu chce tam wrócić ponownie. Nie przypadkowo, gdyż w oceanarium można spędzić wiele godzin przyglądając się magii podwodnego świata. Czytaj więcej o Oceanarium w Lizbonie>>>

10. Bez zabookowania biletu powrotnego do Lizbony i podzielenia się swoimi wspomnienia na InfoLizbona.pl

Bo jeśli zakochałeś się Drogi Czytelniku w Lizbonie, to koniecznie będziesz chciał tutaj wrócić. To miasto przyciąga, jeśli już raz ktoś zakochał się w nim, to będzie chciał do Lizbony wracać cały czas. W poszukiwaniu tanich biletów lotniczych do Lizbony lub okazji lotniczych pomoże dział Quick Deal, gdzie co jakiś czas są publikowane promocje lotnicze do Portugalii z Polski.  A swoje wspomnienia, relacje wyślij nam i umieścimy je na InfoLizbona.pl – wspomnienia z Lizbony można wysyłać do nas przez formularz kontaktowy.

Czekamy również na Wasze opinie i uwagi: bez czego według Was nie można wyjeżdżać z Lizbony? Wpisujcie Wasze propozycje w komentarzach.

Nie wyjeżdżaj z Lizbony bez subiektywny przewodnik po Lizbonie co warto zobaczyć i zrobić w Lizbonie

11. Sprawdzenia naszego nowego i poszerzonego zestawienia „Co warto zobaczyć i zrobić w Lizbonie”

Tekst ten, który czytasz w tej chwili, powstał jakiś czas temu. Lizbona cały czas się rozwija i jak bardzo wszystkie 10 powyższych punktów jest jak najbardziej cały czas aktualna… tak też chcemy Wam pokazać nowe rzeczy, nowe doświadczenia, nowe inspiracje na odkrywanie Lizbony. Dlatego powstała kontynuacja tego przewodnika, którą nazwaliśmy „Co warto zobaczyć i zrobić w Lizbonie, by poznać stolicy Portugalii. Poradnik bardzo lokalny i praktyczny” >>> Znajdziecie w nim nie tylko poszerzoną listę rzeczy bez których nie wyjeżdżajcie z Lizbony, ale również nasze zestawienie najważniejszych rzeczy do zobaczenia w Lizbonie oraz bardzo subiektywne, ale fajne (nie tylko w naszej opinii, ale również osób, które z nami zwiedzały Lizbonę) zestawienie 12 miejsc do zobaczenia poza głównym szlakiem turystycznym. Sprawdźcie i spróbujcie.

23 komentarzy. Przeczytaj je poniżej lub dodaj kolejny

  • Ewa napisał/a:

    Właśnie zarezerwowałam bilety lotnicze do Lizbony! Mimo późnej pory, szczęśliwa, czytam Waszą stronę i planuję. Widzę, że właściwie nie muszę korzystać z innej dostępnej „literatury”. Zabieram mamę, która zgodziła się na Lizbonę z lekkim oporem. Mam nadzieję, że Lizbona jej nie zawiedzie, bo mnie już urzekła, mimo że jadę tam po raz pierwszy.

    Odpowiedz
  • Hanna napisał/a:

    Dzień dobry 🙂 Codziennie czytam fragmenty tej strony i śledzę plan miasta. Ważne są wszystkie informacje dotyczące pobytu w Lizbonie. Dziękuję za świetny przekaz. Jesteśmy z mężem emerytami i cenne są dla nas wszystkie wskazówki. Zawsze w sercu czuje się obawę przed przykrymi niespodziankami, a takie strony przynoszą ukojenie 🙂 Wybieramy się dopiero w czerwcu, ale już warto zacząć przygotowania. Najbardziej przerażają mnie kieszonkowcy. Czy rzeczywiście aż tak groźnie w tej kwestii?

    Odpowiedz
    • Cieszę się, że przygotowana strona jest pomocna. Mam nadzieję, że znajdą tutaj Państwo wiele informacji przydatnych podczas zwiedzanie Lizbony.

      Co do kieszonkowców, to trzeba zwrócić na nich uwagę. Szczególnie w miejscach zatłoczonych i popularnych wśród turystów, jak np. tramwaj 28 lub 15, okolice zamku św. Jerzego, dzielnica Baxia.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Odpowiedz
    • Maria Nowak napisał/a:

      Rowniez jestem emerytka i regularnie od 8 lat odwiedzam Lizbone zima. Za kazdym razem odkrywam cos interesujacego dla mnie, jak rowniez wracam do miejsc dobrze poznanych wczesniej. W tej chwili tez jestem w Lizbonie i wlasnie dwa dni temu zostalam okradziona w parku miedzy Klasztorem Hieronimitow a Pomnikiem Zdobywcow. Nie bylo tlumow, a wrecz odwrotnie, pogoda byla fatalna i bardzo malo ludzi. Na szczescie bylam przewidujaca i dokumenty oraz pieniadze mialam dobrze zabezpieczone. Zlodzieje dzialali w ten sposob, ze jeden zastapial mi nachalnie droge tuz pod nosem i udawal, ze robi zdjecia, blokujac mi przejscie, a ja usilowalam go ominac. W tym momencie drugi zaopiekowal sie moim plecakiem. Na szczescie ukradli mi tylko welniany sweterek, ktory mialam na wypadek pogorszenia sie pogody. W tym wypadku potwierdzilo sie powiedzenie, ze na zlodzieja nie ma sposobu. Dopiero przy pastelarii z babeczkami pasteis de Belem zauwazylam, ze mam otwarty plecak. Niemniej jednak nadal bede odwiedzac moja ukochana Lizbone przy kazdej nadazajacej sie okazji. Specjalne pozdrowienia dla Pana Gieraka,bo bardzo duzo korzystalam z panskich podpowiedzi. Najwieksze podziekowania za typ dla Tasca da Chica.

      Odpowiedz
      • Cieszę się, że moja strona choć trochę może pomóc w wyjeździe. Mam nadzieję, że znajdzie tutaj Pani wiele inspiracji do odkrywania i zakochiwania się w Lizbonie.

        Przykro mi z powodu incydentu w Belem. Dobrze, że nie ukradli Pani portfela i dokumentów.

        Życzę udanego pobytu w Lizbonie i dużo słońca! Pozdrawiam serdecznie

        Odpowiedz
  • Grażyna Kozubal napisał/a:

    maksymalnie wykorzystywałam tę stronę przed każdym dniem zwiedzania,spędziłam dzięki temu cudowne 8 dni października w Lizbonie i okolicach, zapewne jeszcze powrócę,serdeczne dzięki za blog,który jest skarbnicą wiedzy

    Odpowiedz
  • Krystyna napisał/a:

    Wspaniala strona, niespotykana kultura slowa, ciesze sie ze na nia sie natknelam. Dzieki stronie, moge sie przygotowac do tygodniowego pobytu w Lizbonie.
    Szczegolnie doceniam cierpliwe odpowiedzi na temat oplaty za transport, ktory zapewne nie jest skomplikowany ale nie znajac jezyka i bedac pierwszy, moze byc zbyt wysoki. Dzieki tej stronie staje sie nie tylko ulatwieniem ale rowniez atrakcja sama w sobie.

    Odpowiedz
  • świetny wpis! dziękuję za inspiracje i pomysły na zwiedzanie, które już za 4 tygodnie! 🙂

    Odpowiedz
  • Wooow! Ja jeszcze nie bylem w muzeum powozow, a bardzo bym chcial! My bylismy tylko 2 dni. Nawet niecale, wiec malo bylo czasu na cokolwiek. Mam nadzieje ze niedlugo uda mi sie wybrac tam na dluzej.
    Bardzo fajnie byloby spotkac tak kogos, kto tam mieszka i kto by opowiedzial troche o miescie i pokazal ciekawe miejsca.
    My tez mamy cos tam naskrobane na naszym blogu, wiec jesli mialby ktos ochote to zapraszam.

    Odpowiedz
  • Justyna Schewe napisał/a:

    hejka,wyjezdzam do lizbony 3 maja i wracam 7 maja, mam juz loty hotelu jeszcze nie, nie mam pojecia gdzie sie wbic, wyczytalam ze najlepiej uderzyc do hotelu w centrum, szukam jakiegos dobrego hotelu w centrum, jade z 9 letnia corka, hote musi byc ze sniadaniem, ktos pomoze w wyborze hotelu??? jak z dojazdem z lotniska?? taxi sa drogie??? czy oplaca sie kupowac ta lisbona card na przejazdy???
    czy ktos by byl tak uprzejmy i pomogl mi zorganizowac te 3 dni w lisbonie??? zebym zobaczyla co jest warte zobaczenia i wogole??? z gory dziekuje za wszystko;-)

    Odpowiedz
    • Maja napisał/a:

      Justyna Schewe na jakiej stronie rezerwowałaś bilety? Przez stronę linii lotniczyc, czy jakąś inną?

      Odpowiedz
      • Justyna Schewe napisał/a:

        oj to troche zamieszanie bo kupione przez meza za mile( lojalnosciowka), bedziesz moze w tym terminie w lisbonie??

        Odpowiedz
    • Joanna napisał/a:

      Polecam lissbone appartements na luciano cordeiro 5 . Apartamenty z kuchnią i łazienką w pełni wyposażone, bardzo duży plus to : wszystko jest nowiuteńkie wręcz jeszcze nie używane i to widać, jest bardzo czysto wrecz pedantycznie . Fajny wystrój , wszystko na miejscu , właśnie tutaj wypoczywamy , mimo ze obsługa bardzo kiepsko mówi po angielsku to jakos sie dogadaliśmy. Z rzeczy, o ktorych wiem na dzien dzisiejszy tj. 2 maja to to, ze to nieprawda ze autobus jednoeazowy przejazd to 1,45 jak podaje strona . Dzisuaj jechalysmy pare tras, np . Z costa da caparica do portu cacilhas i placilam 4 euro od osoby , nie ma co sue łudzic ze znajdziemy budke gdzie mozna kupic bilety z nimi jest tak ze wszyscy wiedza ze sa ale nikt ich nigdy nie widzial , mieszkancy tez nie wiedza. Fajna wycieczke mozna sobie zrobic tak jak my dzis , z lizbony promem na druga strone tzn. z portu cais do sodre do cacilhas bilet na prom na 1,75 i trzymajcie karty bo jak raz je kupicie to pozniej za kazdym razem bilet 50 centow tanszy bo juz za nie nie placicie. My poszlysmy pieszo pod pomnik cristo rei czyli Jezusa Chrystusa, na miejscu wjazd windą 5 euro od osoby waaaaarto wjechac widoki nieziemskie . Pozniej pojechalysmy na plaze autobusem 127 lub 140 fonte de telha i stamtad 5 km plażą pieszo 🙂

      Odpowiedz
  • Zenek napisał/a:

    Aniu, na miłość Boską, uważajcie na siebie. Dokumenty, pieniądze, karty, kosztowności trzeba bardzo dobrze, porządnie zabezpieczyć. W przeciwnym razie Wasz wspaniały wyjazd przekształci się w koszmar. Lizbona to cudowne miejsce, ale także stolica najsprytniejszych kieszonkowców. Zatem uważajcie. Trzeba unikać sztucznego tłoku i odwracaczy uwagi. Poza tym jest tu cudownie. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • ania napisał/a:

    Wczoraj kupilismy bilet do Lisbony -dzis zabookowalismy nocleg w Sintrze -jedziemy na weekend na poczatku marca-juz czuje ,ze bedzie cudownie .Z opisu powyzej wręcz mnie wzruszyl punkt 10. 🙂

    Odpowiedz
  • Małgosia napisał/a:

    Właśnie jestem w Lizbonie. Patrzę co by tu jeszcze. I mam, Muzeum Powozów. Dodałabym jeszcze jako obowiązkowe Kościół Dominikanów i Muzeum Archeologiczne w ruinach Klasztoru Karmelitów. I….

    Odpowiedz
  • miderski napisał/a:

    Pamiętam, gdy pierwszy raz dotarłem do Lizbony. Dotarliśmy tam samochodem i… oczywiście zgubiliśmy się (nie miałem GPSa). Gdy już udało się dotrzeć do miejsca noclegowego, postanowiliśmy wieczorem przejść się na mały rekonesans. Zaciekawiła nas okolica takiej fajnej górki z zamkiem na szczycie 🙂 Wszystko było OK do czasu, aż naszą uwagę przykuły schodki w jakiejś uliczce. Weszliśmy na nie około 21:00 i… oczywiście zgubiliśmy się na amen. To miejsce było gdzieś w okolicy przystani dla wycieczkowców nad brzegiem Tagu. Drogę powrotną do hostelu znaleźliśmy około 1:00 gdzieś w okolicy Rua de Mocambique 🙂 No i jeszcze to wrażenie, gdy idąc uliczką słyszeliśmy gdzieś w oddali głuchy pogłos, a ludzie przed nami szybko zaczęli przyklejać się do murów. O co chodziło? Okazało się, że to tramwaj 28! W tym momencie zakochałem się w Lizbonie i nie wyobrażam sobie choć tygodnia w roku, by nie być w tym mieście. Na dodatek zacząłem uczyć się języka. W tym roku liczę na kilka dni w Evorze i Lizbonie już w przyszłym tygodniu. Jeśli ktoś z Was też będzie w tym terminie, to chętnie się spotkam. A co do pytania, bez czego nie wyjeżdżać z Lizbony, to dodam, że nie wyobrażam sobie odwiedzin Lizbony bez winyla z muzyką portugalskojęzyczną, kupionego na Feira de Ladra. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • Kasia napisał/a:

    Świetna strona! 🙂 istna skarbnica aktualnych informacji – gratuluję!

    Odpowiedz

Dodaj nowy komentarz

Imię jest wymagane.
Adres email jest wymagany.
Nieprawidłowy adres URL. (http://example.com)